Zmęczenie w trakcie prowadzenia auta dotyka niemal każdego kierowcę, ale są grupy, które są szczególnie narażone na zmęczenie za kierownicą. Należą do nich przede wszystkim kierowcy zawodowi, doradcy handlowi oraz ci, którzy pokonują długie trasy np. w czasie drogi na wakacje. Kiedy mówimy już o problemie ze zmęczeniem w aucie i jak sobie z nim radzić?
Być może doświadczyłeś/aś już tego stanu – myśli zaczynają powoli uciekać, a oczy same się zamykają, Ty budzisz się ze strachem nadal prowadząc. To jedna z najbardziej niebezpiecznych sytuacji na drodze – zagraża nie tylko Tobie i Twoim towarzyszom podróży, ale także innym uczestnikom ruchu.
Senność w aucie to cichy zabójca
Statystyki nie pozostawiają złudzeń – według danych Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu, zmęczenie kierowcy jest przyczyną nawet 20% wszystkich wypadków drogowych. W Polsce, jak wskazują raporty policji, zasypianie za kierownicą i obniżona koncentracja odpowiadają za setki wypadków rocznie, często tych najtragiczniejszych w skutkach. Problem potęguje się w okresie wakacji, kiedy mniej doświadczeni kierowcy są przekonani, że zmęczenie jest tylko chwilowe i minie.
Objawy senności za kierownicą
Problem tak naprawdę zaczyna się już wtedy, kiedy jeszcze go nie czujesz. Objawy senności w aucie są subtelne – to powolny proces i może różnić się u wielu osób. Być może zaczynasz szybciej się irytować, nie masz siły prowadzić rozmowy z pasażerami, słabej słyszysz, wolniej reagujesz na sytuacje w aucie. Możesz już przypuszczać, że dzieje się coś niepokojącego.
Po jakimś czasie, szczególnie, kiedy trasa jest monotonna, objawy senności zaczynają się intensyfikować. Czasem to efekt tzw. hipnozy drogowej (ang. highway hypnosis). To szczególny rodzaj transu, ponieważ jedziesz, wykonujesz wszystkie ruchy poprawnie, ale Twój umysł przestaje być w pełni świadomy tego, co robi. Po czasie orientujesz się, że nie wiesz, ile już przejechałe(a)ś. Hipnoza drogowa może pojawić się przed zasypianiem lub w jego trakcie, chociaż może też wystąpić u kierowców, którzy nie są zmęczeni.
Potem zaczyna się najgorszy moment – zasypianie za kierownicą. Powieki robią się coraz cięższe, ziewasz, żeby Twój mózg uzupełnił zapasy tlenu, tracisz wątek, zapominasz, o czym myślałeś/aś kilka sekund temu, ale też zawęża się boczne pole widzenia, a głowa opada i się podrywa.
Nie ignoruj objawów – działaj zanim dojdzie do tragedii!
Ignorujesz takie objawy, bo zaraz dojedziesz do celu? Nie ryzykuj – największym zagrożeniem są właśnie te krótkie, niezauważalne stany utraty uwagi, czyli tzw. mikrodrzemki, które pojawiają się przy skrajnej senności. Przez sen za kierownicą możesz stracić tor jazdy i spowodować wypadek.
Jak sobie radzić ze zmęczeniem w aucie? Naturalne sposoby na senność i nie tylko
Zacznijmy od tego, że do takiej trasy dobrze jest przygotować się wcześniej i wsiadać do auta wypoczętym i skoncentrowanym. Natomiast, jeśli już czujesz pierwsze objawy senności, warto:
- Co 2 godziny lub co 150 km zróbić 15-minutową przerwę. Wyjdź z auta, rozprostuj nogi, dotleń się.
- Otwórz okno, posłuchaj muzyki, dyskutuj z pasażerami, jeśli ktoś z Tobą jedzie i staraj się, aby chociaż jeden z nich nie spał w czasie trasy.
- Mikrodrzemka tak, ale w bezpiecznym miejscu. Wystarczy 15-20 minut, aby częściowo zregenerować układ nerwowy i dać sobie szansę na bezpieczną podróż.
Te metody można uzupełnić o produkty wspierające, ale poszukaj alternatywy dla napojów energetycznych. O tym, dlaczego nie warto ich spożywać napisaliśmy w artykule “Czy napoje energetyczne są bezpieczne? Może warto je zastąpić?”. A coraz więcej osób sięga po… żelki z kofeiną lub żelki z synefryną i kofeiną.
Kofeina połączona z synefryną wzajemnie potęgują swoje działanie i odsuwają senność. Kofeina jest dobrze poznana i dobrze przyjmowana przez ludzki organizm, a jest znakomitym stymulantem dla układu nerwowego. Synefryna jest natomiast naturalną substancją, którą pozyskuje się z gorzkich pomarańczy, a która działa pobudzająco i poprawia koncentrację oraz czujność. Jest częstym składnikiem suplementów wspierających aktywność psychiczną i fizyczną, ale nie wywołuje gwałtownego piku energetycznego jak klasyczne energetyki.
Znajdziesz je w Żelkach Energia i Koncentracja, które są szczególnie popularne wśród zawodowych kierowców, bo dwie potrafią zastąpić napój energetyczny.
Pamiętaj, że nawet najlepszy suplement nie zastąpi higieny jazdy. Żelki wspierające koncentrację i energię mogą pomóc doraźnie, ale nie zastąpią snu, przerw ani zdrowego rozsądku za kierownicą.